W portalu
Home
Og³oszenia
Aktualno¶ci
Kalendarz
¯ycie Ko¶cio³a
Kronika wydarzeñ
Prezentacja Ruchu
Za³o¿yciel Ruchu
Szko³a Animatora
Duszpasterstwo
Stowarzyszenie DR¦-¯
Moderatorzy i UKChS
Rok Kap³añski
Domowy Ko¶ció³
Diakonie
O¶rodki oazowe
Rekolekcje Zimowe
Oaza Modlitwy
Rejony i Dekanaty





Nie pamiêtam has³a!
Konto? Zarejestruj mnie!
ON-LINE

Wesprzyj serwer

1% dla Ruchu

WEBMASTER

 
 
Wydarzenia ...
GALERIA FOTO

normal_PICT7616.JPG
INTENCJE

Mistrzostwa SL

Newsletter

 
MODERATORZY i UKChS PDF Drukuj Email
17.09.2007.

Spotkania kap³anów w roku formacyjnym 2009/2010

 W roku formacyjnym 2009/2010 bêd± mia³y miejsce nastêpuj±ce spotkania kap³anów moderatorów i cz³onków Unii Kap³anów Chrystusa S³ugi:

 Spotkania formacyjne w Duszpasterstwie na ul. Wi¶lnej 12/6 w Krakowie prowadzi ks. prof. Edward Staniek:

 17.09.2009 r.; 15.10.2009 r.; 19.11.2009 r.; 18.02.2010 r.; 18.03.2010 r.; 15.04.2010 r.; 20.05.2009 r.

Wszystkie spotkania o godz. 2000.

 Rekolekcje dla duszpasterzy
S³u¿by Liturgicznej i Ruchu ¦wiat³o-¯ycie

Rekolekcje odbêd± siê w dniach od 8.11.2009 r. (niedziela) do 11.11.2009 r. (¶roda) w Bystrej. Rekolekcje prowadzi ks. dr Adam Wodarczyk. Moderator Generalny Ruchu ¦wiat³o-¯ycie. Zg³oszenia przyjmujemy w Duszpasterstwie.

 

 

Na¶ladowanie Chrystusa S³ugi

Autor Dziejów Apostolskich, nawi±zuj±c do chrztu Pana Jezusa w Jordanie, zaznacza, ¿e Bóg nama¶ci³ Go Duchem ¦wiêtym i moc±. „Dlatego, ¿e Bóg by³ z Nim, przeszed³ On dobrze czyni±c i uzdrawiaj±c wszystkich, którzy byli pod w³adz± diab³a” (Dz 10, 38). ¯ycie Jezusa Chrystusa by³o jednym wielkim pasmem dobra, które czyni³ wobec ka¿dego cz³owieka. Prorok Izajasz pisa³ o tej dobroci S³ugi Jahwe w takich s³owach: „Nie bêdzie wo³a³ ni podnosi³ g³osu, nie da s³yszeæ krzyku swego na dworze. Nie z³amie trzciny nad³amanej, nie zagasi knotka o nik³ym p³omyku” (Iz 42, 2-3). W nastêpnych wersetach dodaje, ¿e przychodz±cy na ¶wiat Zbawiciel jest ukszta³towany i pos³any przez Boga, aby byæ ¶wiat³o¶ci± dla narodów, aby otwieraæ oczy niewidomym, z zamkniêcia wypuszczaæ jeñców, a z wiêzienia tych, co mieszkaj± w ciemno¶ci (por. Iz 42, 7).

Nasza misja kap³añska jest podobna, mamy przecie¿ kontynuowaæ dzie³o rozpoczête przez naszego Mistrza, na¶laduj±c równocze¶nie Jego przyk³ad. Je¿eli mo¿na mówiæ o prawdziwym sukcesie ¿yciowym kap³ana, to jego potwierdzeniem mog³yby byæ s³owa podobne do tych, które ¶w. Piotr powiedzia³ o Jezusie: „Dlatego, ¿e Bóg by³ z Nim, przeszed³ On dobrze czyni±c i uzdrawiaj±c wszystkich, którzy byli pod w³adz± diab³a” (Dz 10, 38). Kap³an odniós³ ¿yciowy sukces, gdy przeszed³ przez ¿ycie dobrze czyni±c wszystkim, zw³aszcza w dziedzinie zwi±zanej z walk± duchow±. Wynika z tego bardzo wa¿ny wniosek: to, co w ¿yciu najwa¿niejsze, czyli czynione dobro, zale¿y przede wszystkim od nas samych. Spe³nienie najwa¿niejszego przykazania, czyli przykazania mi³o¶ci Boga i bli¼niego, nigdy nie by³o, nie jest i nie bêdzie uzale¿nione od zewnêtrznego warunku, a jedynie od dobrej woli danego cz³owieka, który chce w swoim ¿yciu realizowaæ konsekwentnie postawê chrze¶cijañsk±.

Mo¿na powiedzieæ, ¿e to na¶ladowanie Chrystusa w czynieniu dobra wobec wszystkich, nawet w odniesieniu do swoich nieprzyjació³ (por. £k 6, 27), nale¿y do porz±dku Bo¿ej sprawiedliwo¶ci, o której s³yszymy podczas ¦wiêta Chrztu Pañskiego. Dzieje Apostolskie przytaczaj± s³owa Piotra Aposto³a, który w domu Korneliusza powiedzia³: „Przekonujê siê, ¿e Bóg naprawdê nie ma wzglêdu na osoby. Ale w ka¿dym narodzie mi³y Mu jest ten, kto siê Go boi i postêpuje sprawiedliwie” (Dz 10, 34-35). Ze stwierdzenia tego wynika bardzo jasno, ¿e przed Bogiem najwa¿niejsze jest nie pochodzenie czy zajmowane stanowisko, ale postawa boja¼ni Bo¿ej, czyli troska o postêpowanie wed³ug Bo¿ej woli, ta za¶ objawia siê najpe³niej w postêpowaniu sprawiedliwym. Sprawiedliwe postêpowanie natomiast to troska o to, aby ka¿dy otrzyma³ to, co mu siê nale¿y. Jest wiêc to troska przede wszystkim o to, aby ka¿dy cz³owiek sta³ siê uczestnikiem Bo¿ego planu zbawienia czyli planu Bo¿ej mi³o¶ci wzglêdem wszystkich ludzi.

Na drodze do tego szczê¶cia ka¿dy cz³owiek napotyka na ró¿ne przeszkody. W¶ród nich najwiêksz± jest grzech, który w biblijnych obrazach jest przedstawiony jako pozostawanie w niewoli szatana, w okowach w³asnego wiêzienia czy te¿ w ciemno¶ciach spowodowanych duchow± ¶lepot±. Jezus Chrystus przyszed³ na ziemiê, aby daæ cz³owiekowi mo¿liwo¶æ wyj¶cia z tej niewoli grzechu. Przyszed³, aby otworzyæ przed nim drogê Bo¿ego ¶wiat³a. Ta mo¿liwo¶æ staje siê udzia³em ka¿dego cz³owieka w momencie przyjêcia sakramentu chrztu ¶wiêtego. Na mocy sakramentu kap³añstwa stali¶my siê s³ugami Bo¿ej ³aski. Bóg z³o¿y³ w nasze rêce nieskoñczone mo¿liwo¶ci przychodzenia z duchow± pomoc± wszystkim potrzebuj±cym, zarówno poprzez pos³ugê s³owa, jak i sakramentów. Z pewno¶ci± pragniemy z tej mo¿liwo¶ci korzystaæ najpierw na drodze osobistej formacji, aby potem na tej samej drodze jak najowocniej s³u¿yæ innym. Troska o to nale¿y do najwa¿niejszych zadañ, jakie mo¿emy podejmowaæ w swoim ziemskim ¿yciu. Ka¿de dobro, jakie czynimy z mi³o¶ci do bli¼niego, jest potrzebne i mi³e Bogu, ale najwa¿niejsze bêdzie zawsze to dobro, które s³u¿y duchowemu rozwojowi drugiego cz³owieka, które s³u¿y rozwojowi jego wiary, nadziei i mi³o¶ci, czyli tych cnót, które otrzymali¶my wszyscy od Boga podczas naszego chrztu.
W spe³nieniu powy¿szej pos³ugi wobec bli¼nich, potrzebujemy postawy pokory, której uczy nas prorok znad Jordanu, mówi±cy wyra¼nie: potrzeba by On wzrasta³, a ja siê umniejsza³” (J 3, 30). Tylko wtedy spe³nimy swoje kap³añskie zadanie, gdy wszystko bêdziemy odnosiæ do osoby Jezusa Chrystusa i w ka¿dym dzia³aniu postawimy Go na pierwszym miejscu. Staniemy siê Jego g³osem, gdy nie zatrzymamy uwagi na sobie, ale w ka¿dej sytuacji wska¿emy na Tego, który jest jedynym sprawc± naszych wewnêtrznych przemian. Bêdziemy w ¶wiecie czytelnym znakiem Chrystusa, gdy damy ¶wiadectwo o Bogu, który jest godzien odbieraæ od nas cze¶æ i chwa³ê, gdy¿ cokolwiek dobrego dzieje siê w naszym ¿yciu, wierzymy, ¿e ostatecznie jest dzie³em kochaj±cego Boga, natomiast w przypadku bolesnych prze¿yæ, nawet zwi±zanych z naszymi grzechami, wierzymy, ¿e Bóg potrafi wyprowadziæ dobro ze wszystkiego, o ile sercem otwartym i skruszonym zapraszamy Go do swojego ¿ycia i przyjmujemy Jego zbawcze dzia³anie. Takie pokorne i pe³ne wiary ¶wiadectwo naszego ¿ycia, stanie siê z pewno¶ci± dobrym narzêdziem w dziele ewangelizacji, któr± podejmujemy ka¿dego dnia.

Wielkim dobrem, jakie mo¿e staæ siê naszym udzia³em i jakie mo¿emy przekazywaæ innym, jest ma³a grupa dzielenia. Wydaje siê, ¿e potrzebujemy wci±¿ na nowo odkrywaæ jej niezast±pion± warto¶æ. Pragnê Was zachêciæ, drodzy Bracia w Kap³añstwie Chrystusa, do pielêgnowania spotkañ w ma³ych grupach kap³añskich. Sam przekonujê siê jak wielki to dar, gdy mogê co miesi±c spotykaæ siê w takiej grupie, choæby tylko dwuosobowej, na dzieleniu siê s³owem Bo¿ym, wspólnej modlitwie i dzieleniu siê swoj± relacj± wiary i mi³o¶ci do Boga i bli¼nich. (...) Warto¶æ ma³ej grupy dzielenia, która na drodze „czynienia uczniów” jawi siê jako narzêdzie nie do zast±pienia. S³uga Bo¿y ks. F. Blachnicki bardzo czêsto wskazywa³ na konieczno¶æ prowadzenia innych na drodze ewangelizacji do odnalezienia siê w ma³ej grupie formacyjnej. ¯yczê wytrwa³o¶ci w pokonywaniu przeszkód, jakie mog± siê pojawiæ w korzystaniu z tego wielkiego daru spotkania we wspólnocie kap³anów.

 

Ks. Jan Mikulski, Moderator UKChS
Kro¶cienko, 13 stycznia 2008 r.

 

 

zapisz siê ...